Zima w Tatrach to czas wyjątkowych krajobrazów, mniej tłocznych szlaków i nieoczywistych historii. Bo zimą zdarzyć się może wszystko. Jednym z idealnych celów na zimową wycieczkę w Tatry jest Wołowiec – szczyt w Tatrach Zachodnich o wysokości 2064 m n.p.m., oferujący spektakularne widoki na oba kraje: Polskę i Słowację. W tym artykule podpowiemy, co warto wiedzieć, zanim wyruszysz na zimowy trekking na Wołowiec, co zabrać, jak się przygotować oraz dlaczego warto wybrać ten szlak.
Latem sprawa jest dość oczywista: mały plecak, kurtka od deszczu, wygodne buty - tak, mogą być nawet “adidasy”, jak ktoś lubi i potrafi w nich się poruszać w trudnym tatrzańskim terenie - kilka dodatkowych drobiazgów i… jesteśmy na Wołowcu. Zimowe wycieczki w Tatry, szczególnie w ich wyższe piętra, to już duża męska (lub damska) przygoda. I nawet na wycieczkę na Wołowiec trzeba się dobrze przygotować.
Wycieczką zimą na Wołowiec – szczyt z widokiem na Tatry Wysokie i Zachodnie
Wołowiec to jeden z najłatwiej dostępnych dwutysięczników w Tatrach. Leży na granicy polsko-słowackiej, w grzbiecie Tatr Zachodnich, pomiędzy Rakoniem (1879 m) a Rohaczami – skalistymi i wymagającymi szczytami po stronie słowackiej. I jest pierwszym, idąc od zachodu, polskim szczytem w grani głównej Tatr.
Z Wołowca roztacza się wspaniała panorama:
- Na północy widać Dolinę Chochołowską i Kościeliską.
- Na wschodzie imponująca panorama Tatr Wysokich, tak polskich jak i słowackich.
- Na południu – słowackie Tatry Zachodnie z Rohaczami i Banówką.
Wołowiec jest szczególnie popularny w zimie ze względu na swoje szerokie grzbiety i relatywnie łagodny teren, co czyni go bardziej dostępnym niż szczyty w Tatrach Wysokich. Ale niech owa łagodność Was nie zwiedzie: lawiny także i tu stanowią śmiertelne zagrożenie.
Zimowa wycieczka na Wołowiec – jak się przygotować?
Zimowe warunki w Tatrach zawsze są wymagające i to niezależnie od tego, czy śniegu jest dużo czy mało. Wołowiec to już dwutysięcznik, dlatego odpowiednie przygotowanie do zimowej wycieczki to podstawa.
1. Co zabrać?
Oto lista niezbędnych rzeczy.
Sprzęt zimowy:
- Raki – konieczne na oblodzonych odcinkach.
- Czekan – niezbędny na bardziej stromych fragmentach lub w razie poślizgu.
- Kijki trekkingowe – ułatwiają marsz i odciążają stawy.
- Lawinowe ABC: detektor, sonda, łopata - zimą zawsze, gdy wychodzimy w teren zagrożony lawinami
Odzież:
- Termoaktywna bielizna.
- Warstwa ocieplająca (polar lub kurtka puchowa).
- Wodoodporna kurtka i spodnie.
- Ciepła czapka, rękawice (najlepiej dwie pary: cienkie i grube).
Akcesoria:
- Czołówka z zapasowymi bateriami (zimowe dni są krótkie).
- Termos z gorącą herbatą.
- Kaloryczne przekąski (batony, orzechy, kanapki).
2. W co się ubrać?
Ubiór na zimowy trekking powinien być wielowarstwowy, aby dostosować się do zmiennych warunków:
- Pierwsza warstwa: oddychająca i odprowadzająca wilgoć.
- Druga warstwa: zapewniająca ciepło, np. polar.
- Trzecia warstwa: wiatroszczelna i wodoodporna.
Pamiętaj, by unikać bawełnianych ubrań, które zatrzymują wilgoć, co może prowadzić do wychłodzenia organizmu. Polecamy wełnę merino.
Dla kogo jest zimowa wycieczka na Wołowiec?
Zimowe wejście na Wołowiec to świetna opcja zarówno dla osób z pewnym doświadczeniem górskim, jak i dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją zimową przygodę w górach pod jednym wszakże warunkiem: na wycieczkę wybiorą się z przewodnikiem lub kimś doświadczonym.
✅ Dla początkujących:
Z uwzględnieniem powyższego zastrzeżenia Wołowiec jest doskonałym wyborem dla osób, które chcą spróbować zimowego trekkingu. Szlak jest mniej technicznie wymagający niż szczyty w Tatrach Wysokich, ale wciąż pozwala doświadczyć zimowej magii Tatr.
✅ Dla zaawansowanych:
Dla bardziej doświadczonych turystów Wołowiec może być etapem dłuższej wyprawy – na przykład kontynuacji granią na Rohacze lub Banówkę po stronie słowackiej, gdzie już tak łatwo nie jest (pamiętajmy jednak, że zimą szlaki po słowackiej stronie Tatr powyżej schronisk z reguły są zamknięte).
Jak wygląda szlak zimą na Wołowiec?
Najpopularniejsza trasa na Wołowiec prowadzi przez Grzesia i Rakoń:
- Start z Siwej Polany. Pniemy się do góry szlakiem żółtym na wysokość 1653 m n.p.m.
- Od tego momentu idziemy dość wygodnie granią, zaglądając to w prawo, to w lewo w dolinki.
- Kolejny szczyt to Rakoń, 1879 m n.p.m., już na szlaku niebieskim.
- Wejście na Wołowiec. Bardziej pod górę, ale widoki rekompensują trud wspinaczki.
- W rejon schroniska powrót przez dolinę Wyżnią Chochołowską. Oczywiście można iść dalej - jeśli taki był plan, a warunki na to pozwalają. Pamiętaj jednak, że zimą idzie się wolniej niż latem.
Ciekawostki o Wołowcu
1. Nazwa szczytu:
Nazwa „Wołowiec” pochodzi od wypasu wołów, który miał miejsce w Dolinie Chochołowskiej i Starorobociańskiej w dawnych czasach. Przez polskich pasterzy nazywany był Hrubym Wierchem (który to już tatrzański Hruby?), ale ostatecznie to słowacka nazwa się upowszechniła.
2. Międzynarodowy charakter.
Wołowiec leży na granicy polsko-słowackiej, co sprawia, że jest świetnym punktem widokowym na obie strony Tatr. W pogodne dni można dostrzec nie tylko Tatry, ale także odległe pasma Gorców i Beskidów. Dziś można bez problemu zejść do słowackiej doliny i na odwrót, ale niegdyś była to pilnie strzeżona granica i niejeden turysta dostał mandat za “nielegalne przekroczenie granicy”.
3. Zwierzaki
W okolicach wierzchołka lubią przebywać kozice. To tak zamiast kozic - faktem jednak jest, że właśnie kozice były tu przed owcami; wróciły, kiedy skończył się wypas, który powodował też erozję gór. Owce można spotkać wiosną i latem na Polanie Chochołowskiej, gdzie za ich sprawą dywanami kwitną krokusy. Ale to już zupełnie inna historia.
Dlaczego warto wybrać zorganizowaną wycieczkę na Wołowiec?
Zima w górach to nie tylko piękno, ale i ryzyko. Decydując się na wycieczkę z przewodnikiem zyskujesz:
- Bezpieczeństwo. Profesjonalny przewodnik zadba o odpowiedni wybór trasy, monitorowanie warunków pogodowych i lawinowych.
- Edukację. Nauczysz się podstaw korzystania z lawinowego ABC oraz technik poruszania się w zimowych warunkach.
- Komfort. Zorganizowane wycieczki obejmują nie tylko opiekę przewodnika, ale także pomoc w planowaniu i transport.
- Nowych znajomych z wycieczki. Zwykle to fajne towarzystwo.
Zimowa wycieczka na Wołowiec na piękny początek
Zimowa wycieczka na Wołowiec to doskonała okazja, by doświadczyć magii Tatr Zachodnich w zimowej odsłonie. Niezależnie od tego, czy jesteś początkującym turystą, czy doświadczonym miłośnikiem gór, ten szczyt oferuje niezapomniane widoki i emocje.
Planujesz wyprawę na Wołowiec? Skorzystaj z oferty naszego biura podróży i przeżyj tę przygodę w bezpieczny i komfortowy sposób. Więcej informacji znajdziesz tutaj: https://www.mediusz-wyprawy.pl/wycieczki-i-wyprawy/weekendowki-gorskie-wyprawy-zimowe/wycieczka-na-wolowiec-zima
#Wołowiec #TatryZimą #ZimoweWędrówki #BezpiecznieWTatrach #WyprawyZGwarancją